Browsed by
Tag: jaszczur

Jaszczur 1/2021 – Na Jagody

Jaszczur 1/2021 – Na Jagody

Udaje mi się odciągnąć Tymka od maturalnego kucia i ruszamy na Jaszczura. Robię szybkie sprawdzenie i wchodzi mi, że to mój 20 jaszczur! Tymek ma kilka mniej na koncie ale zaczynaliśmy razem sześć lat temu – „Jaszczur – Ukryty Wapień” w Załęczańskim Parku Krajobrazowym. Dzisiejszy rajd nadal nieco utajniony ale gdzież można się udać na jagody w maju jak nie w Góry Bystrzyckie. Jagodną wprawdzie ominiemy ale tam akurat w weekend można spodziewać się tłumów – więc może i dobrze….

Read More Read More

Jaszczur 4/2020 – Graniczna Przełęcz – Komańcza

Jaszczur 4/2020 – Graniczna Przełęcz – Komańcza

Niestety trzeci Jaszczur nam uciekł z powodu kwarantanny ale łapiemy się z Ewą na ostatniego – bieszczadzkiego. Jest nawet baza w remizie i w ogóle prawie jak za dawnych, przed-covidowych czasów. Ruszamy z Komańczy na południe, w kierunku granicy i terenów Jaśliskiego Parku Krajobrazowego. Naszym celem jest tunel kolejowy przechodzący przez Przełęcz Łupkowską. Po małym zamieszaniu na szczycie Rakowca i chwili przeszukiwania tajemniczych dołków – wychodzimy z lasu. Docieramy do jednoosobowej chatki, opis PK głosi „czwarty wers napisu nad drzwiami”……

Read More Read More

Jaszczur 2/2020 – Jakaś Cywilizacja – Puszcza Knyszyńska

Jaszczur 2/2020 – Jakaś Cywilizacja – Puszcza Knyszyńska

Drugi tegoroczny Jaszczur nadal w tajnym trybie pandemicznym – startujemy z Ewą mając nadzieję na miły sobotni spacer 😉 Baza ukryta w środku lasu więc od auta 3 robimy kilometry rozgrzewki. Jeszcze zanim skończymy zmieniać buty i jeść śniadanie już wiemy pod jakim znakiem odbędzie się ten rajd: pod znakiem komarów i innych robali. Deszcze i ciepełko z początku lata zadziałały i całe uśpione zło postanowiło się obudzić. Jest źle, mimo regularnego spryskiwania się odstraszaczami jesteśmy gryzieni bez przerwy. Nie…

Read More Read More

Jaszczur 1/2020 – WOJP – Hubalszczyzna Południowa

Jaszczur 1/2020 – WOJP – Hubalszczyzna Południowa

Jaka jest pierwsza zasada partyzanckiego Jaszczura? Podsumowanie Strona organizatora: https://www.facebook.com/ZgromadzenieWedrownicze ​Trasa: TP25 Przebieg: 27km, 635m przewyższenia Czas: 10:11 (limit 8+3) Punkty kontrolne: 15/24 (1 PS) Miejsce: 5/13 (TP25) Trasa na Stravie: https://www.strava.com/activities/3465573391

Jaszczur 4/2019 – Ogniste Pogranicze – Ropienka

Jaszczur 4/2019 – Ogniste Pogranicze – Ropienka

Ostatni Jaszczur tego roku niejako tradycyjnie zabiera nas w góry – nie wiadomo czemu Malo tak planuje Jaszczury, że ten górski wypada zawsze wtedy, kiedy już jest zimno (a przynajmniej mokro), dzień krótki i w ogóle – chociaż w tym roku to kwestia szczęścia, bo po słabym wrześniu mamy piękny październik… Góry to pasmo Sanocko-Turczańskie, takie góry, które przez niektórych nie są w ogóle uznawane za góry (więcej informacji na ten temat możecie znaleźć u Aramisów w ich relacji: http://aramisy.bikestats.pl/1796893,Jaszczur-Ogniste-Pogranicze.html…

Read More Read More

Jaszczur 3/2019 – Sv.Jiří – Radynia

Jaszczur 3/2019 – Sv.Jiří – Radynia

Radynia – baza trzeciego Jaszczura w tym roku – położona jest na skraju Gór Opawskich, tuż przy granicy z Czechami. Jest to jeden z tych ciekawych fragmentów Polski, gdzie na mapie mamy swoistą inwersję – Czechy są na północy a Polska na południu. Tytuł rajdu daje pewność, że odwiedzimy dzisiaj naszych sąsiadów. Trasa TP25 startuje, kiedy słońce jest już wysoko i solidnie przygrzewa – rozlewamy z Tymkiem po 2.5 litra wody do bukłaków – do tego na mapie są zaznaczone…

Read More Read More

Jaszczur 2/2019 – Leśne Akwedukty – Legbąd

Jaszczur 2/2019 – Leśne Akwedukty – Legbąd

Legbąd to sympatyczna wieś w Borach Tucholskich – a dla mnie baza drugiego Jaszczura w tym roku. Centralne położenie sprawia, że tym razem wybieram opcję „bez noclegu” i w Legbądzie pojawiam się rano, kiedy już zawodnicy TP50 są w większości na trasie – ja standardowo wybieram TP25. Tym razem startuję sam (Tymek rozpoczął swoje wakacje). Na odprawie nietypowa zmiana w regułach – z 26 punktów kontrolnych 24 są obowiązkowe – 2 nie liczą się do punktacji ale dają bonus czasowy….

Read More Read More

Jaszczur 1/2019 – Knyszyńskie Knieje – Borki

Jaszczur 1/2019 – Knyszyńskie Knieje – Borki

Pierwszy tegoroczny Jaszczur zaprasza nas do mało znanej Puszczy Knyszyńskiej – kilkanascie kilometrów za Białymstokiem. Razem z Tymkiem docieramy do bazy (harcerska baza w Borkach) w piątek wieczorem. Od razu Malo wyciąga mnie, żeby skoczyć powiesić ostatni lampion nad rzeką Płoską 5km od bazy. Razem z zachodzącym słońcem zaczyna spadać temperatura – prognoza na noc to okrągłe 0 stopni. Jeśli chodzi o nocleg to mamy dwie możliwości – wspólna salka będąca jednocześnie biurem rajdu (co oznacza, że o 5 obudzą…

Read More Read More

Jaszczur 4/2018 – Kamienne Ściany – Pilchowice

Jaszczur 4/2018 – Kamienne Ściany – Pilchowice

Ostatni – czwarty Jaszczur w tym roku. Jestem szczęśliwy, że udało mi się być na wszystkich edycjach. Tym razem lądujemy na Dolnym Śląsku a dokładnie na Pogórzu Izerskim. Złota polska jesień w pełni, prognozy optymistyczne, czegóż chcieć więcej? Tylko szczęścia w nawigacji 🙂 Dojeżdżamy do bazy rano, szybkie śniadanie w trakcie odprawy i już lecimy bo „wylosowaliśmy” pierwszą minutę startową. Dobrze, że TP50 już jest w drodze – nie będziemy sami wydeptywać pierwszych ścieżek. Pierwszy punkt wchodzi ładnie, drugi też…

Read More Read More

Jaszczur 3/2018 – Zaklęty Monastyr – Werchrata

Jaszczur 3/2018 – Zaklęty Monastyr – Werchrata

Trzeci tegoroczny Jaszczur zabiera nas na Roztocze, tuż pod granicę polsko-ukraińską – do Werchraty. Tym razem startuję bez Tymka – standardowo na dystansie TP25. W okolice bazy docieram wczesnym popołudniem w piątek (poranek spędzam na rowerze w pięknych Lasach Janowskich w pobliżu Janowa Lubelskiego – ale zapowiadane burze motywują do przetransferowania się do Werchraty). Na miejscu jest tylko Robert oraz plecak Malo (który jak przypuszczamy lata po lesie i dopieszcza trasę). Ratujemy plecak przed deszczem (jak się potem dowiemy –…

Read More Read More